zgrybus napisał(a):

|
a jaki sens miało trzymanie go skoro graliśmy kichę i padlinę ?
|
No to przecież napisałem
gianbuffon napisał(a):

|
Jak widać zmiana trenera niczego nie zmieniła. A możliwe, że miała nawet negatywny wpływ na morale drużyny.
|
Zawodnicy popierali pracę Maaskanta. Wierzyli w niego. Świadczyć może o tym podbieganie do trenera po strzelonej bramce.
Ok, oni nie są decydentami i skoro zarząd uznał, że Maaskant nie jest w stanie poprawić naszej gry, to mieli prawo go zwolnić. Ale w dalszym ciągu nie rozumiem po co to robić na kilka kolejek przed końcem rundy i zastąpić go Moskalem.
Namieszali tym w głowach piłkarzom, a sam Moskal namieszał w systemie gry. Wiedział, że coś musi zmienić, ale nie miał żadnego pomysłu. Więc tego przesunę w lewo, tamten pójdzie do środka i może jakoś to będzie. I widzieliśmy dobrze jak było. Nunez i Garguła na skrzydle kompletnie bezradni. Brud klapa.
Sądzę, że Maaskant lepiej by to poukładał. Oczywiście dalej graliby słabo, ale lepiej niż po tych zmianach.