|
Byłem zwolennikiem pozostawienia Maaskanta i zdania nie zmieniam. Szkoda że go dzisiaj nie było na ławce, bo gra była właśnie w stylu jaki wypracował w tej rundzie. To on więc tłumaczyłby się z tej żenady a nie Moskal, który zresztą nic nie poprawił i pewnie nie poprawi.
Drużyna jest totalnie rozbita, nie ma żadnego stylu, do tego jest pozbawiona dwóch-trzech kluczowych zawodników. Oprócz tego warto zwrócić uwagę, że letnie transfery zbyt udane się nie okazały. O mistrzu można zapomnieć. Przed nami pewnie kolejna rewolucja i tak w kółko. Cyrk nie klub.
|