|
Dzisiaj bez Maaskanta nasza Wisła grała pierwszą połowe jak stado przedszkolaków:
- złe ustawienie taktyczne
- źle dobrane pozycje
- brak myślenia na boisku (a Moskal nie potrafił im niczego podpowiedzieć) i reagowania na aktualną sytuację
W drugiej połowie gdy Górnik zszedł do defensywy bliżej swojego pola karnego, zdawało sie, że gramy lepiej.
To nie był styl Maaskanta. Środek pola byl całkowicie oddany bo Garguła i Jirsak, oraz Brud to panienki odstawiające nogę gdy tylko jakiś zabrzanin przebiegał obok. Za Maaskanta staralismy się budowac grę defensywne od środka. Dziś Moskalowi zdawało się (jak wiekszości na tym forum), że wstawienie bardziej ofensywnych graczy do środka (Iliev i Jirsak) ktorych asekurowac miał Brud zmieni styl Wisły na ofensywny.
Zmienił... na chaotyczny.
Gratuluje dobrego samopoczucia zwolennikom zwolnienia Roberta i zwolennikom talentu Moskala
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|