Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Sartre
Senior Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17649
Stary 20.11.2011, 14:50
No chłopak ma typową dla naszych młodych piłkarzy tendencję do "gaśnięcia" jak gra dłużej mecz, tzn. miewał w poprzednich meczach jak dłużej grał takie momenty, że trochę znikał (chociaż z Lechią już nie, z Lechią cały czas był pod grą). Natomiast nie da mu się odmówić, że przez ostatnie 6 spotkań w których grał (Widzew w lidze, Widzew w pucharze, Rapid, sparing z czwartoligowymi ogórkami, kadra U-20 z Niemcami i teraz Lechia) za każdym razem popisywał się fenomenalnym zagraniem, które kończyło się golem - albo jego autorstwa, albo po jego świetnej asyście, albo chociaż po fajnym dryblingu pod polem karnym (faul z Widzewem w pucharach na nim, po którym Wawrzyniak strzelił gola z rzutu wolnego). Nie licząc hattricka z ogórami (wiadomo), zrobił 6 bramek w 5 kolejnych spotkaniach, w tym 4 strzelił sam po fenomenalnych indywidualnych akcjach i zaliczył bardzo konkretną asystę z Rapidem. Ma swój moment. Zobaczymy co będzie dalej. Dobrze powiedziało Weszło: ręce na kołderkę, chłopak ma papiery na to, by zrobić karierę jak Lewandowski, ale może też zatrzasnąć się na solarce jak Smoliński.

Inna sprawa, że nawet jakby miał się zaciąć, to przykłady Borysiuka czy Rybusa pokazują, że z tego też można się podnieść i wrócić na solidny poziom.
Legionista
Odpowiedz cytując