willow napisał(a):

|
Jakie zatem widzisz wyjście, przy tym właścicielu i przy tym budżecie?
|
Nie ma wyjścia. Albo będziemy mieli niesamowitego farta i awansujemy do LM (nie będę nawet tej ewentualności komentował, bo
dla nas sukcesem jest dostanie się do grupy LE, o czym banda rozkapryszonych gówniarzy zapomniała chwilę po meczu z APOEL-em), albo będzie tak jak teraz.
Innymi słowy - wszystko zostaje bez zmian. Obecnie jesteśmy na etapie: Moskal = Guardiola.
Zły Maaskant i tak osiągnął bardzo wiele w pucharach samym wejściem do grupy, co powinno niektórym mózgom dać do myślenia. Zwłaszcza po możliwości porównania nas z drużynami w tejże grupie grającymi, a uchodzącymi za europejskie średniaki (Odense, Fulham).
Każdy plan zakładający awans do LM jest równie sensowny jak biznesplany oparty na kuponie LOTTO - jak wygramy, to będą środki. Jasne...
Inna rzecz, co by się z tymi środkami stało po awansie: stawiam, że Cupiał wyciągnąłby większość i tyle byśmy widzieli boiska treningowe.