snyrting napisał(a):

Podałeś dwie drogi, które dotyczą nie tylko Wisły, ale też każdego klubu na świecie- albo szkolenie młodzieży albo budowanie drużyny w oparciu o transfery.
Słusznie zauważyłeś, że na model holenderski (szkolenie młodzieży) nas nie stać. Dziwi mnie zatem, że nie chcesz zauważyć, że druga opcja przy takich nakładach jak obecnie też jest nierealna.
|
Jakie zatem widzisz wyjście, przy tym właścicielu i przy tym budżecie?
snyrting napisał(a):

|
Tak jak napisałem powyżej kluczowym problemem Wisły jest to, że pan Cupiał myśli podobnie jak ty. Najpierw zakwalifikujmy się do LM a potem zacznijmy inwestować. To tak jakby ktoś powiedział- dajcie mi najpierw nagrodę Nobla a ja potem zdam maturę z fizyki.
|
Nie, jak wcale tak nie myślę. Gdyby to ode mnie zależało, budowa akademii i boisk zacząłbym zaraz po 1998 roku, kiedy Cupiał wszedł do Wisły. Ja uważam, że
na chwilę obecną ciężko jest znaleźć inne źródło finansowania, które pozwoliłoby na inwestycje... Chyba, że podasz jakieś.