Wyświetl pojedynczy post
HanysKce
Senior Member
 
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5970
Stary 19.11.2011, 17:38
Największy talent jaki miałem w Wiśle nazywał się ANASS ACHAHBAR.

Już na początku drugiego sezonu 2012/2013 za namową holenderskiego scauta postanowiłem zainwestować duże pieniądze w wschodzącą gwiazdę holenderskiej piłki. Inwestycja w młodego wówczas 18 letniego zawodnika kosztowała mnie 3.3 mln euro. Holender nie był kupowany z myślą o wyjściowej jedenastce, gdyż wówczas wtedy w Wiśle pierwsze skrzypce w ataku odrywali Biton z Genkovem. Anass był raptem zmiennikiem. W pierwszym sezonie rozegrał w barwach Białej Gwiazdy raptem 21 meczów we wszystkich rozgrywkach (13 w podstawowym składzie), strzelając przy tym 5 bramek, asystując 6 razy (był wystawiany często jako skrzydłowy), zaliczając łączną notę 7.00.

W kolejnym sezonie 2013/2014 do rywalizacji do wyjściowej jedenastki dołączył kolejny napastnik - Rudolfo Zelaya (król strzelców z sezonu 2012/2013 z Lechii Gdańsk). Anass nie miał łatwo. Mimo to w tym sezonie poprawił swój dorobek i łącznie rozegrał w barwach Białej Gwiazdy 32 mecze (20 w wyjściowym składzie), strzelając 15 bramek, asystując 5 razy i zaliczając notę 7.19. Królem strzelców ponownie został Rudolfo Zelaya.

W trzecim sezonie 2014/2015 postawiłem bezapelacyjnie na Anass'a! I moje zaufanie spłacał z olbrzymią nawiązką. Po rundzie jesiennej w lidze prowadził w klasyfikacji strzelców z łączną ilością bramek 17 w 15 meczach, łącznie do grudnia bramek miał 29! w 26 meczach. Wszystko pięknie się układało, Anass lubił Wisłę, lubił mnie, czuł się bardzo dobrze w Krakowie. Od niego ustalałem skład, pod niego dobierałem taktyki.. aż tu nagle przyszła oferta z Celtic - 9mln euro. Niestety łapczywy i pazerny prezes Jarosz zgarnął pieniądze i bez informowania mnie o przebiegu transakcji sprzedał moją największą gwiazdę! Nie powiem, był to dla mnie cios, chciałem się poddać, zrezygnować z prowadzenia Wisły, szukać pracy gdzieś indziej, ale pomyślałem, co mi tam, może uda się dowieźć lidera do końca sezonu (ponad 10 pkt przewagi po rundzie jesiennej). Ostatecznie mistrzostwo zdobyłem, a Anass został królem strzelców ligi Polskiej, mimo że grał tylko w rundzie jesiennej.

Do dziś mam żal do prezesa, zespół się podłamał.. po 17 meczach 5 sezonu.. jestem 5.. straciłem pomysł na ten klub.
Ostatnio edytowane przez HanysKce : 19.11.2011 o godz. 17:56.
fochy to Ty sobie u siebie strzelaj !
Odpowiedz cytując