|
Może i Lenczyk cudów nie zrobi - ale jakby ktoś sprawdził w zeszłym sezonie to Lenczyk miał lepszą średnią zdobytych punktów na mecz niż Maaskant! Tylko że przyszedł do Ślaska później niż Robert do Wisły i nie zdołał nas przegonić. Dlatego żadnej powtórki ze scenariuszem Jagiellonii nie będzie. W Białymstoku nie ma nawet stadionu na puchary. We Wrocławiu jest 3 razy ładniejszy niż nasz.
Śląsk może przegrać walkę o MP ale na pewno nie odda MP bez walki jak Jegiellonia. Bez złudzeń. Jeśli będziemy tracić do Ślaska 10 i więcej punktów przed wiosną - to nie dogonimy Wrocławian. (Może to zrobić Legia). Jeśli różnica będzie do 6 punktów - mamy szansę. Tak to wygląda wg mnie.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|