Wyświetl pojedynczy post
Oldpara
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81
Stary 19.11.2011, 12:47
Pisząc z perspektywy piknika o fanatycznej prowiniencji:

Jeśli do 70 ma być doping na maksa, a po 70 min "młyn" wyjdzie, to idea mi się podoba. Jest dużo lepsza niż np. 90 minut chvjni i zupełnego braku dopingu. Dlaczego tak myślę?:

- jak młyn będzie kibicować 70 min,a potem wyjdzie, to i pikniki, i piłkarze poczują tą gignatyczna różnice. A to chodzi. Jak nie ma w ogóle dopingu, to nie czuć różnicy, tylko czuć gówno.

- 70 min kibicowania, to jednak pomoc drużynie. Jak sie sprężą to mecz do tego czasu powinien być rozstrzygnięty. Kibice nie działają więc całkowicie wbrew drużynie.

- jak fanatycy wyjdą, a piniki zostaną, to przynajmniej nie będzie kwasu jaki czasem pomiędzy tymi grupami w momentach protestów powstaje. Dobry sposób, żeby ograniczyć głupie gwizdy, buczenie i inne niepotrzebne rozłamy wśród kibiców

- generalnie akcja wyjścia całego "C" dobrze wpłynie na ogranizacje i dyscypline w "młynie" a to ważne

- kibice Górnika sobie pewnie odbiją przez te ostatnie 20 minut, ale za to przez 70 będą tłamszeni i to bedzie chyba widać na stadionie i w TV. Dużo lepiej, niż gdyby mieli czuć się jak u siebie przez cały mecz.


Reasumując, jeśli już prostest, to ta forma jest na prawdę OK, i gratuluje decydentom pomysłu. Inne formy - buczenie na pikników, jakieś dupne transparenty, w ogóle rezygnacja z dopingu są dużo gorsze.

P.S. Mam nadzieje, że dobrze doczytałem, ze protest ma polegać na wyjście młyna w 70 minucie ale do tej pory będą kibicować Jak to ma inaczej wyglądać, to pewnie sie z tym postem wygłupiłem, a nie chciało mi sie przeprowadzać śledztwa.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
Odpowiedz cytując