|
Całkowity brak pomysłu na ograniczanie wydatków niestety...
Bo te mgliste gadki o KRUSie to pamiętamy sprzed 4 lat. I co, ruszyło się coś?
Jak dla mnie, to całkowicie nietknięta pozostaje cała budżetówka (a przepraszam, podwyżki dla policjantów) w szczególności pół melona urzędasów. Jeżeli tniemy i wszyscy mają zaciskać pasa to dlaczego oni są z tego wyłączeni?
Na pierwszy ogień powinna iść całkowita likwidacja "trzynastek", przecież to przyniosłoby zarówno budżetowi centralnemu jak i samorządom (pensje nauczycieli) naprawdę ogromne oszczędności. Sama idea "trzynastek" to jakiś chory twór.
Oczywiście Jego Tuskowatość nie zająknął się o podwyżce VAT w 2012, w końcu zawsze może się tłumaczyć, że to już jest obowiązujące prawo.
Co do wydłużenia wieku emerytalnego - czy ktoś naprawdę wierzy, że w 2040 ZUS będzie wypłacał cokolwiek? Ba, czy on nawet będzie istniał? Przecież to jest praktycznie trup, sztucznie podtrzymywany pod respiratorem (czytaj drugą transzą środków z OFE tudzież innych funduszy, np. rezerwy demograficznej).
Ja osobiście jakoś średnio wyobrażam sobie ludzi pracujących fizycznie, którzy mają zasuwać po 8 godzin w wieku 66 lat. Jasne, przy pracach umysłowych i dobrej formie jak najbardziej ale przy pracy fizycznej...
Reasumując, całkowity brak pomysłów na obcinanie wydatków. No ale tutaj trzeba by zadrzeć z wieloma grupami zawodowymi...
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|