FraMat napisał(a):

Dajże pan spokój - to demagogia.
Po pierwsze w latach 70 i 80 róznice między poziomem futbolu w Polsce a na Zachodzie były minimalne, (nie licząc kilku topowych klubów) za to róznice między poziomem w Polsce a w krajach takich jak Cypr, Armenia czy Finlandia znaczące na korzyśc Polski.
|
Ale panie, jaka demagogia? Teza Markusa była prosta i w dodatku pogrubiona na czarno w kluczowej kwestii - "Chcecie większej ilości Polaków, ale nie widzicie, że na większej ilości Polaków w składzie
nigdy i nigdzie nie udało się zbudować klubowej drużyny, która odniosła istotny sukces w Europie, a w ostatnich latach również w lidze"
Nie chcesz gadać o latach 70 i 80, to rozmawiajmy o drugiej połowie lat 90. Ćwierćfinał LM, Legia z PAO w Warszawie zagrała w następującym składzie: Maciej Szczęsny – Zbigniew Mandziejewicz, Jacek Zieliński, Marek Jóźwiak, Grzegorz Lewandowski (78’ Tomasz Wieszczycki), Radosław Michalski, Leszek Pisz, Ryszard Staniek, Jacek Bednarz – Jerzy Podbrożny, Cezary Kucharski (66’ Tomasz Sokołowski). Sami Polacy. Dziwna sprawa.
To samo Widzew, który awansował do LM. Skład w dającym awans meczu do LM: Szczęsny - Michalczuk, Łapiński, Wojtala, Siadaczka (71' Szarpak), Michalski, Wyciszkiewicz (46' Dembiński), Szymkowiak (62' Bajor), Czerwiec, Majak, Citko.
Jeden obcokrajowiec w postaci Michalczuka, reszta to Polacy.
Jeśli to mało, to przejdźmy do Wisły Kraków. Rok 2003 i drugie spotkanie w 1/8 PUEFA z Lazio. Grało 3 obcokrajowców (Hugues, Uche i Cantoro. Reszta to Polacy).
Legia Rapid(3-1). Tylko 4 obcokrajowców, reszta to Polacy.
Teza Markusa obalona i to bardzo szybko. Jeśli ktoś tu sieje demagogię, to tylko Markus. Zagraniczne to nie znaczy lepsze, o czym doskonale przekonuje się Wisła w tym momencie. Nie rozumiem zachwytu Markusa czy wolfego "zagranicą". Polskie wg nich to z definicji oznacza dziadowskie. Stereotyp, który jest po prostu niepojęty.
edit: Markus, sorry, ale jeśli Ty porównujesz stawianie na młodych Górnika i porównujesz to do tego, co robi Legia, to nie ma o czym w ogóle rozmawiać. Co jak co, iti jakie jest każdy widzi. Banda ch*ja i nic więcej. Ale sami kibice, którzy są krytyczni względem tego badziewia chwalą ich za jedną inicjatywę - Akademię i pracę z młodzieżą. Ty zbyt mocno to upraszczasz, skoro porównujesz Górnika i Legię pod względem młodzieży. Nie wiem, czym jest to spowodowane, że nie dostrzegasz różnicy.
A gdzie jest Barcelona, dzięki stawianiu na swoich wychowanków? Propagujesz demagogię i nic poza tym. Cypr to, Cypr tamto. Spójrz np na takie BATE Borysów. Są oparci o obcokrajowców? Nie. Stawiają w większości na Białorusinów z swojej ligi. Efekt jest taki, że w ciągu 4 lat grali 2 razy w LE i 2 razy w LM.