|
Haha. Pierwszy mecz na wiosna w Pucharze Euro (nie wiem jak to w ułamkach się przedstawia, jedna któraś tam) z Schalke. Pierwszy mecz w Niemczech, po 20 minutach gram w 9! Po czerwonych kartkach Jędrzejczyka i Bunozy. Do przerwy 0:0. Po przerwie moje prowadzenie 2:0(!!!) po dwóch golach Bitona, ale ostateczna porażka 3:2, która i tak mnie cieszy.
Moskal Kazimierz! Nie rusz Kazika, bo zginiesz!
|