Wyświetl pojedynczy post
ooona
Senior Member
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15531
Stary 18.11.2011, 17:52
Taki cytat: "Indywidualnie trenował dzisiaj już tylko Maor Melikson. - Maor nie czuje się jeszcze na 100% zdrowy, wciąż odczuwa dolegliwości, trudno ocenić, kiedy będzie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu - powiedział trener Moskal."
Muszę przyznać przyglądając się temu co jest związane z całym nieco dziwnym przebiegiem kontuzji Meliksona, że czegoś kompletnie tu nie rozumiem. Sama grałam jeszcze stosunkowo niedawno wyczynowo w siatkówkę na poziomie ligowym (I liga) i w przeciągu całej kariery nigdy nie spotkałam się z tym aby zawodnik wiążąco dla trenera sam określał czy jest zdolny do gry czy dalej jest kontuzjowany. O tym decydował zespól medyczny drużyny lub konsultant medyczny poza klubem, któremu klub zlecał ocenę stanu zdrowia. Jak oni powiedzieli, że jest OK to z moim zdaniem nikt się nie liczył. Ile to razy grało się na środkach p-bólowych lub z blokadami, lub po prostu grało się i bolało kolano, łokcie, palce, stopy. A tu od dłuższego czasu słychać, że lekarze polscy jak i izraelscy po dokładnej diagnozie twierdzą, że ze stopą Melexa jest OK, a on uważa, że go boli. Czy to nie jest tak, że ma on propozycję gry w lepszym klubie i chce w zimie odejść? Robi więc to co robi, aby klub miał go zwyczajnie dość i zgodził się na transfer. Może go niesłusznie oskarżam, ale nie podoba mi się to wszystko. Ktoś tu kręci, tego jestem pewna.
Odpowiedz cytując