szprotson napisał(a):

juz pisałem o tym wcześniej.
Weźmy na kapitana Pareike czy Marko czy Ivice, co to da drużyny w przypadku gdy trzeba będzie dyskutować z arbitrem?
Sory, ale Gułą moze kozakiem nie jest, ale mówić po Polsku potrafi w przeciwieństwie do reszty. Po za tym to że ktoś pokazuje charakter na boisku nie jest równoważne z tym że potrafi sie wypowiadać jak trzeba.
|
Dyskusja z arbitrem naprawdę nie jest w tym najważniejsza...
Vrdoljak kapitanował Legii sporo czasu mimo, że słowa po Polsku nie potrafił powiedzieć. Chciałbym aby kapitanem Wisły był człowiek z charakterem, którego ludzie będą szanować w szatni, a nie ktoś tylko dlatego, że mówi po polsku.
Tak czy inaczej szanuję decyzje Moskała. Dobrze że to tylko na jeden mecz....