|
Szkoda czasu i nerwów na polemikę z tym lewaczkiem. To dla nich typowe zachowanie. Kiedy wydarzenia stają się dla nich niewygodne, to chowają łeb w piasek i udają, że sprawy nie ma, ale jak coś potoczy się po ich myśli, to "hurrrrrrrrrrrrrra! Słuchajcie ludzie co się stało". A, że to trąbienie dotyczy sprawy podrzędnej, to już nie ma znaczenia. Jego środowisko się skompromitowało, Kalisz, Szczuka i cała reszta "kolorowych" kłamie w żywe oczy i gubi się w zeznaniach, ale przecież jak ktoś jest ślepy, to nie zacznie nagle widzieć (albo głupi i myśleć).
|