Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52037
Stary 18.11.2011, 11:27
Markus napisał(a):Wyświetl post
Legia miała jedynie furę szczęścia, nic więcej. Bawią mnie zachwyty nad jej polityką kadrową po jednej w miarę udanej rundzie. Jak uczy doświadczenie, większość tej młodzieży, która tak się zachwycie wcześniej czy później podzieli los takiego Kowalskiego, Rado czy Nowackiego lub całej masy wielu innych wielkich i świetnie zapowiadających się talentów polskiej piłki.

Ale Wy tu uwielbiacie ulegać modzie i myśleć krótkofalowo.
Post zapisany w pliku na moim dysku, coś czuje, że będę regularnie Ci go przypominał

Z całym szacunkiem, ale Kowalski, Rado czy Nowacki nigdy nie wyróżniali się na tyle, żeby choćby zakręcić się wokół młodzieżowych kadr narodowych, a Żyro czy Wolski absolutnie w swoim roczniku odstają wyszkoleniem piłkarskim co najmniej o klasę od swoich rówieśników - tu nie chodzi o dwa, trzy ligowe występy i zachwyt nad samym faktem, że ktoś ich tam do gry wpuszcza.

Chodzi o to, że oni w wieku 19 lat mają wyszkolenie na poziomie wyróżniającego się zawodnika ligowego, wyszkolenie, które zdobyli w akademii piłarskiej Legii. Potrafią się zastawić z rywalem na plecach, urwać od niego dobrym przyjęciem, Wolski jest obdarzony fantastycznym (w polskich warunkach) dryblingiem, takim, który bazuje bardziej na technice piłkarskiej (zdanie klucz to tutaj "panowanie nad piłką"), niż (jak np. u Kuby Błaszczykowskiego, Kupisza, Grosickiego, Peszki czy Małeckiego) na wrodzonych i wypracowanych predyspozycjach fizycznych, czyli zwinności, szybkości, przyśpieszenia, balansie ciała.

Dodatkowo Wolski to nie tylko skrzydłowy z dryblingiem i niezłym dośrodkowaniem, ale też zawodnik kreatywny, potrafi zagrać świetną prostopadłą piłkę. Na ten moment (jeśli chodzi o polską piłkę) brakuje mu tylko i wyłącznie nieco masy mięśniowej, siły fizycznej i wydaje mi się, że jest to też powód, że nie gra aż tak często w Legii, jak powinien.

Żyro jest materiałem (moim zdaniem) na bardzo ciekawego napastnika, naprawdę bardzo, bardzo rzadko się zdarza w naszej piłce 19-sto latek, który w ligowej rzeczywistości radzi sobie zupełnie dobrze w pojedynkach fizycznych z obrońcami, mając obrońce na plecach potrafi albo się urwać, albo przytrzymać piłkę i rozprowadzić ją albo do boków, albo uruchomić kogoś prostopadłym zagraniem (coś, czego nawet Lewandowski nie miał, a dopiero wypracował w Dortmundzie i co jest aktualnie wręcz jego siłą), Żyro ma również niezłą skuteczność (na razie pokazuje ją głównie na poziomie piłki młodzieżowej, w Legii gra na skrzydle), ma jakieś tam pokrętło w nodze. I tak samo jak Wolski, jak popracują nad przygotowaniem fizycznym, to za dwa, trzy lata będą podstawowymi zawodnikami polskiej kadry.

Generalnie jestem w 100% pewien, że nie jest to "fura szczęścia", bo po prostu osobiście widzę w wyszkoleniu Żyry, czy Wolskiego (czy też nawet innych piłkarzy Legii ME, którzy nie przebili się jeszcze do składu I drużyny) coś, co nieczęsto jest widoczne wśród polskich zawodników, powiem więcej - to, co jest ich atutami, było zwykle popularnym minusami wśród większości polskich zawodników. Borysiuk, Kucharczyk czy Rybus mają pewne braki, ale to są raczej efekty ich scoutingu w niżsych ligach, niż samego wyszkolenia w klubie (szczególnie ostatnia dwójka).

Niemniej jednak oni również zrobili tam olbrzymi postęp i w tym momencie, na poziomie polskiej piłki, już od kilku sezonów Borysiuk z Rybusem są zawodnikami bardzo wartościowymi (chociaż fakt, Rybus dopiero w tym sezonie zaczął grać na poziomie najbardziej efektywnych zawodników naszej ligi), ocierającymi się o kadrę narodową (a Borysiuk jeszcze niedawno o transfer do czołowej ekipy Serie A), a Kucharczyk od poprzedniego sezonu - w tym stracił dużo z powodu kontuzji, dodatkowo Skorża krzywdzi go stawiając go na skrzydle, podczas gry jest to naturalny zmiennik dla Ljuboji, szczególnie w końcówkach byłby przydatny, kiedy na boisku jest więcej luzu. Ale tak czy siak strzelił choćby kluczowego gola w rywalizacji ze Spartakiem w tym sezonie.

Podejrzewam, że w ogóle nie siedzisz w temacie, stąd opierasz się raczej na doświadczeniach z przeszłości, niż na obserwacjach teraźniejszości, niemniej jednak osobiście jestem pewien, że ich 10-cio letnia praca z akademią dopiero zaczyna przynosić swoje efekty, a tentedcja będzie zdecydowanie zwyżkowa. Wszak w ME już czekają na awans do pierwszej drużyny młodzi, dobrze wyszkoleni technicznie Jagiełło, Żurek, Kamiński, czy Furman, a być może postęp na wypożyczeniach zrobią środkowy obrońca Zbozień i bardzo ciekawy prawy defensor Lisowski (rocznik Żyry i Wolskiego).

Markus napisał(a):Wyświetl post
Ale Wy tu uwielbiacie ulegać modzie i myśleć krótkofalowo.
Jesteś pierwszą osobą w moim życiu, od której usłyszałem że szkolenie młodzieży jest krótkofalową modą. Co więcej, w zamian proponujesz ściąganie wartościowych zawodników zza granicy, na których Wisły po prostu nie stać - tzn. stać na to, żeby trafić na takowe jednostki, bo Melikson czy Biton to są takie jednostki, które wyróżnią się i odejdą gdzieś dalej, a w kadrze pozostaje zagraniczny szrot, który pewnego poziomu nie przeskoczy - zresztą na wypożyczonego Bitona Wisły też raczej nie stać. Dla naszej piłki są tylko i wyłącznie dwie drogi - albo znajdzie się ktoś, kto zainwestuje wielkie miliony euro w wartościowych zawodników zza granicy, albo trzeba postawić na długofalowość i zająć się szkoleniem. Owszem, może się zdarzyć cud w postaci APOEL-u, ale u nas ciepły klimat i wakacyjny tryb pozasportowego życia nie zachęci do przyjścia do klubu zawodników nieco podstarzałych, aczkolwiek dosyć wartościowych.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 18.11.2011 o godz. 11:36.
Odpowiedz cytując