http://zapodaj.net/images/9263dbce3a35.png
Ale mnie ....y załatwiły.. Grałem od 51 minuty w dziesięciu ale mimo wszystko strzeliłem gola. Potem kontuzja Bitona a miałem już wykorzystane wszystkie zmiany więc grałem w 9.. Bramka w 88 minucie na 1:1 a potem w dogrywce z karnego.
Fryzjer ma się dobrze.