River napisał(a):

|
Tekst Basalaja, ze moze Moskal bedzie takim Guardiola Wisly jest niepowazny. Nie te realia, nie ten kaliber trenerski zachowujac nawet odpowiednie proporcje. Poza tym u nas trener dostaje kopa zazwyczaj po roku...
|
Pep też by dostał kopa po roku, ale tak się jakoś poskładało, że wygrał z Barcą wszystko, co mógł.
Gwarantuję Ci, że jakby tak Moskal popracował do czerwca, zdobył MP i PP, to kto wie, czy nie zostałby na dłużej. A już jakby mu się udało awansować do LM... hoho..
Ale zejdźmy na ziemię.
Nadal twierdzę, że Boguś jest dogadany z Franzem. "Przetrzymiemy" do czerwca, Moskal się czegoś nauczy w prawdziwym trenerskim bagienku a potem znów zostanie asystentem, albo pójdzie gdzieś indziej (jak wyrobi odpowiednie papierki). Jedyne, co mnie cieszy, to że jest to jednak "swój chłop".