|
Willow, z całym szacunkiem ale błądzisz.
Basałajowi większość rzeczy się wydaje i czasem mam wrażenie, że on żyje w odrealnionym świecie. Telefonika nie płaci nic za to, że jest na koszulkach, równie dobrze mogłoby jej tam nie być! Kwota kontraktu jest stała i wiem ile wynosi.
Jakoś jak było Tyskie czy BaH nie przeszkadzało to nikomu, że TFK zniknęła.
Ciekawe co by powiedział Cupiał, jakby się dowiedział, że Basałajowi "nie opłaca" się podpisać sponsora za mniej niż 5 milionów... przecież to oznacza, że Cupiał musi dołożyć tą kwotę! przecież standardem jest, że budżet Wisły się nie domyka! Ktoś musi dokładac!
|