wolfy napisał(a):

Dzieci - starczy już tej frustracji. Holendra już nie ma, czeka nas dzięki temu cudowna przyszłość.
Łączono już Roberta z Feyenordem, może coś jest na rzeczy? Jeżeli ktoś pisze, że taki czy inny trener żebra w prasie o posadę, to jest idiotą. Takich rzeczy nie załatwia się przez media.
Zadali mu takie pytanie, to poszła standardowa formułka: "trener XXX jest świetnym fachowcem i bardzo go szanuję, ale klubowi YYY się nie odmawia".
Ależ wy jesteście żałośni z tym swoim jadem. Z Petrescu też kpiliście po jego zwolnieniu i co?
Dostanie ofertę z Feyenordu, to na bank tam zawita - ale to już nie nasz problem. My mamy na oku zajebistych fachowców: Wójcik, Fornalik. Liga Mistrzów nasza.
EDIT: Tak na marginesie: schowajcie swoje frustracje w kieszeń i trzymajcie kciuki, żeby Robert dostał jakąś fajną ofertę. Inaczej będzie mu płacić Wisła, a ja już widzę jak Cupiał poczuwa się do utrzymywania dwóch trenerów jednocześnie (mimo, że cała ta sytuacja to jego wina).
|
Podziwiam dar jasnowidzenia i wyczytywania wieku z nick'a. Co do RM, to zanim wspomniał, że Ronald jest spoko, nie omieszkał podkreślić, że rzeczywiście wyniki Feyenoordu są ostatnio słabsze (podczas gdy u nas pomimo pasma porażek wszystko szło zgodnie z planem). Tego już robić nie musiał. Co do ostatniej poruszonej przez ciebie kwestii, w pełni się zgadzam. Słusznie ktoś zauważył, szkoda energii na pisanie o RM.