pan Dudi napisał(a):

|
Różnica w zwolnieniu Dana i Maaskanta polegała na tym, że Petrescu został wywalony przez piłkarzy, którym nie chciało się pracować ( i temu zwolnieniu byłem przeciwny). Maaskant natomiast był bardzo przez nich lubiany, pewnie dlatego, że niczego od nich nie wymagał, a po każdym meczu był z ich postawy bardzo zadowolony. Dlaczego teraz któryś z piłkarzy miałby zarzucać mu wydumane przewinienia? Aaaa, już wiem. Pewnie dlatego, że Ty tak mówisz.
|
Naprawdę wierzysz, że piłkarze pobiegli do Bogusia płakać, że Dan ich katuje? Naprawdę myślisz, że Cupiał po usłyszeniu takich opinii wywaliłby trenera z zachodu, który coś w życiu widział, a nie piłkarzy, którzy są zbyt słabi na wytrzymanie typowych europejskich treningów? Wierzysz w to? W przeciwieństwie do Ciebie nie potrafię tego pojąć i w głowie mi się to nie mieści, żeby trenera zwalniać za takie coś, więc na 100% nie chodziło o to.
Zresztą całą naszą sytuację podsumował wywiad chyba z Kłosem czy tam kimś, który stwierdził, że Dan po treningu kazał im biegać aż po 3 km (przeszkadzało im to, mimo, że Petrescu biegał zazwyczaj z nimi). Oj biedni byli Ci nasi piłkarze, za tak śmieszne pieniądze biegać aż całe 3 km!!! To jest po prostu skandal, jak takie coś może się dziać w czołowym polskim klubie, no ja nie wiem, co ten trener sobie wyobrażał, taki wysiłek!