Ludzie, przecież poziom w I lidze jest taki, że żadne gole o niczym nie świadczą.
Trzeba po prostu obserwować, a nie kierować się statami.
Był jakiś Chrapek z Podbeskidzia, który załadował 6 bramek (czy tam ileś) Turowi Turek, został królem strzelców i kupił go Lech, a potem się okazało, że grać nie umie
Jedyny młody piłkarz, który mógłby ostatnio nas wzmocnić to był Sobiech. Może nie wszystko stracone...