Wyświetl pojedynczy post
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#51954
Stary 13.11.2011, 14:09
rw88 napisał(a):Wyświetl post
To jest właśnie metoda budowania drużyny, charakterystyczna głównie dla klubów Bundesligi - szkoda tylko, ze u nas tak niewiele klubów ma swoje rezerwy w III lidze, czy też nie mają możliwości wprowadzenia ich do ligi II, bo ME to miejsce rywalizacji 15-18 latków, natomiast 19-22 latkowie powinni ogrywać się już w seniorskiej piłce.
W pełni się zgadzam z całym twoim wpisem. Z jednej strony cena za takiego np. Wszołka skacze po kilku dobrych meczach, ale z drugiej, dlaczego inne drużyny mają się osłabiać za grosze? Trzeba patrzeć na takich piłkarzy jak Pawłowski z Lechii, czy Nowosielski z Bełchatowa. Czasem kilka zagrań dobremu scoutowi wystarczy do oceny potencjału. A podobno takim kimś jest Stan.

Dopóki były rezerwy to ktoś z nich przebijał się do pierwszej jedenastki, albo grał potem w klubach Ekstraklasy, czy I ligi. Na przykład Brożek, Strąk, Iwan, Kmiecik, Kaczmarek, Boguski, Małecki, Mączyński, czy Kowalski. Rezerwy składały się z wychowanków jak i piłkarzy wyszukiwanych w całej Polsce. To był dobry model funkcjonowania polityki transferowej naszego klubu. Przyznam, że sam wiązałem duże nadzieje z MESA, ale ten projekt tak naprawdę zupełnie nie wypalił w naszym klubie.

Czy takim dużym problemem jest posiadanie drugiej drużyny? Przecież to jest bardzo ważne, aby Jirsak, Garguła, Czekaj, Brud czy Bunoza byli w rytmie meczowym jak przyjdzie im zastąpić kogoś z podstawowego składu Poza tym to nadzieja na to, że czyjaś forma, albo czyjś talent tam eksploduje.

Może najważniejsze. Gdzie Czekaj, Brud i kilku innych ma dorosnąć do dorosłej piłki? MESA to nie miejsce dla zawodników, którzy mają już 18-19 lat. Tutaj nawet lepsze byłoby wypożyczenie całej drużyny MESY. Jednak wtedy w świetle przepisów UEFA (które mi się zupełnie nie podobają) nie będziemy mieli wychowanków w kadrze.

Mamy teraz newralgiczną pozycję lewego obrońcy. Gdybyśmy mieli rezerwy moglibyśmy wypróbować piłkarza z drugiej drużyny na tej pozycji. Próbowanie kogoś z MESY jest dużo większym ryzykiem przez brak doświadczenia w seniorskiej piłce.

Popatrzcie też u nas na tę słynną MESĘ. Czy tam któryś z zawodników ma nadzieję na przebicie się do pierwszej drużyny? W obronie tamtej drużyny grają piłkarze, którzy podobno są pomocnikami (Arian, Uryga, Stanek). Czy ktoś się przypatruje z klubu tej drużynie? Może tam jest jakiś talent, który gdyby teraz grał w piłce seniorskiej to by eksplodował? Mówi się o akademii piłkarskiej, ośrodkach treningowych itp. Jednak nawet jak nie mieliśmy nowoczesnego stadionu to było lepiej pod względem grup młodzieżowych. Nie można powrócić do tego modelu?
Odpowiedz cytując