Wyszedłem z grupy LM, mając za rywali Barcelonę, Rubin i OM. Czekam na losowanie

Muszę coś zmienić w taktyce, bo mimo że strzelam dużo bramek, to mnóstwo też tracę. Z Legią w superpucharze i w lidze dwa razy przegrałem 4-3, z Rubinem pierwszy mecz na wyjeździe 3-2 do przodu, z OM pierwszy mecz u siebie wygrany 4-1, drugi przegrany 5-3. Tych meczy mógłbym przytoczyć więcej. Ma ktoś jakieś przemyślenia do tego?