Mareq napisał(a):

Nie wiem , może latali gdzieś wcześniej po mieście i się lali i na tej podstawie część z nich została zatrzymana. Natomiast jeżeli przyczyną było zajście z tymi rekonstruktorami , to można było przypuszczać , że ich potrzymają na dołku i puszczą(a przynajmniej większą część).
Generalnie chodzi mi o to , że nie ma znaczenia czy byli to Niemcy , bo sytuacja Anglików , Francuzów , Hiszpanów , Włochów etc. wyglądała by zapewne podobnie.
|
Na pewno nie tylko za to powinęli prawie 100 osób i bójek było więcej, co potwierdzają różne źródła. Niemniej, rzeczywiście, zwykła szarpanina urosła do rangi sporej bójki, a tutaj okazuje się, że lewaczki zostały pogonione przez kilkunastu porządnych chłopaków, co pokazuje ile warta jest ta antifa, kiedy trafi na kogoś w podobnej liczbie i jak ten ktoś nie ucieka od razu. Szkoda, że nie udało się ich dojechać na mieście.
Niemniej pomyśl, co by było, gdybyś pojechał do np. USA i na rekonstrukcji historycznej robionej z okazji 4. lipca splułbyś mundur, któregoś z "żołnierzy". Znieważenie symboli narodowych od kopa masz bite.
Cytat:
|
I czemu niemcy byli puszczeni w samopas po stolicy, skoro podobno od wjazdu do Polski było wiadomo jakimi autobusami, w jakiej liczbie jadą i byli zatrzymani na kontrolę...szkoda, że nie trwała dłużej jak choćby kontrole kibiców!!
|
Bo takie kontrole byłyby podobno działaniem "na wyrost". Oczywiście nie przeszkadza im ograniczanie wolności kibicom, ale śmierdzącym lewakom? Z pałkami? Ograniczać wolność? Nigdy! To przecież wolny kraj.