Adam.M79 napisał(a):

Arapaho, jestem kibicem Wisły od prawie 30 już lat pamiętam spadek do 2 ligi, mecze w takich wiochach, że nawet nie wiem czy tam poza "stadionem" coś istniało, do tego stały bywalec X aż do jej konca. Do tego naprawdę setki meczów koszykarek, koszykarzy, siatkówki i to nie biernie oglądając co się dzieje. Sam w wieku juniora barwy Wisły reprezentowałem więc proszę Cie przymknij się. Oczywiście, że masz rację że wielu reprezentuje takie postawy jak opisujesz. Ale wielu to nie znaczy wszyscy. Uwierz, można być oddanym wiernym kibicem Wisły i nie być prawicowcem. Bo bycie kibicem Wisły jest dla mnie wyznaczone przez czas i część życia jaka poświeciłem temu klubowi, a nie to na jaką partie zagłosowałem.
I to juz naprawdę tyle w temacie, kto zrozumiał to dobrze, kto nie to znaczy że nie zrozumie nigdy.
|
Nie czas na licytację kto kiedy zaczynał - ja w 91' - ale zaraz będzie że się powtarzam bo już to kiedyś pisałem i się wpisuję żeby zyskać jakiś poklask z racji jakiegoś tam stażu. W II lidze byłem na wszystkich wyjazdach i to były najlepsze czasy.
Jeśli masz taki staż jak piszesz to powinieneś doskonale wiedzieć że Wisła zawsze była prawicowa i to mocno. A że nie wszyscy to jasne. Jednak w życiu nie widziałem na X punka czy anarchisty a mój kumpel z bloku - metal jak się wybrał z nami na mecz mało nie wyleciał na butach. A że byli ludzi którzy nie byli ani tym , ani tym to chyba oczywiste w każdym młynie i nie ma co niszczyć klawiszy na ten temat.