JrQ- napisał(a):

Ty i te Twoje durne i NIEPRAWDZIWE poglądy.
Stan się nie wypiął tylko nie miał nic do powiedzenia.
|
Może inaczej: dowiedział się o zwolnieniu Maaskanta pięć minut przed nim samym. Więc nie to, że nie miał nic do powiedzenia -
nikt go o zdanie nie pytał
Dowiedział się też że nie może zatrudnić Baszczyńskiego po uzgodnieniu z nim warunków kontraktu.
Cóż, popełnił błąd, uwierzył w bajki Basałaja - ale nic straconego. Nawet w samej naszej lidze znajdzie ze dwie oferty lepsze finansowo i z realnymi pieniędzmi do wydania.
Na miejscu Wojciechowskiego nie zastanawiałbym się długo - pieniądze ma, nie ma tylko kogoś kto umiałby je wydać...