Wyświetl pojedynczy post
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8054
Stary 12.11.2011, 17:36
liberator napisał(a):Wyświetl post
kacpaw91 napisał
"Krytykowanie Maaskanta za porażkę z Fulham jest przesadą. Tyle kontuzji, problemy wizowe. Kogo miał wystawić?"
Zgadzam się, że że nie mamy tak silnej ławki jak zachodnie kluby, ale do dziś nie wiem dlaczego Jovanowić i Iliev wchodzą jak już jest po meczu. Argument że była już ustalona jedenastka jakoś mnie nie przekonuje. Natomiast występem w wyjściowym składzie nagradzany jest Lamey który sam sobie decyduje kiedy należy skończyć trening i ogólnie ma na wszystko wy..ane.
Każdy trener, który chce mieć autorytet w drużynie wysłał by go na trybuny, a klub dołożył karę finansową
Myślę, że Maaskant po prostu nie wiedział na czym stoi podczas ostatniego treningu. Istniało ogromne prawdopodobieństwo, że nie będzie mógł skorzystać z tych trzech zawodników. Nie wiedział też jak się na nich ta cała przygoda odbije. To najprawdopodobniej zadecydowało. Nie wiemy kto w tej sprawie wizowej popełnił błąd, ale to chyba nie leży w gestii Maaskanta.

Gdyby nie kontuzje myślę, że Jaliens i Lamey trafiliby na ławkę. Zresztą wolę jak gra Lamey niż Jaliens, czy Paljić. Ten drugi został sprowadzony jako skrzydłowy, a nie jest ani pewnym obrońcą, ani nie wnosi wiele do gry ofensywnej. Ta druga wada nakazałaby wypróbować kogo innego na tym miejscu. Nie wiem, czy tu nie lepszy byłby Skołorzyński, Burliga, czy np. grający w MESA Stanek. Być może mógłby tu grać Lamey, albo Nunez. Uważam, że miejsce Paljicia jako lewego obrońcy mógłby łatwo zastąpić jakiś zawodnik z polskim paszportem z naszej ligi. Niedawno można było za darmo sprowadzić choćby Magierę z Górnika Zabrze. Gorszy jako obrońca od Paljicia chyba jednak nie jest, poza tym grał u nas i potrafi wykonywać rzuty wolne, a to u nas ostatnio mizernie wygląda.

Maaskant miał ciężkie warunki pracy. Ktoś już powiedział, że stał się ofiarą własnego sukcesu. Być może. Przyszło mu pracować w cięższych czasach niż wielu trenerom przed nim. Włączając w to Petrescu. Razem ze Stanem byli budowniczymi tej drużyny. Zwolniono go nim ta budowa się zakończyła. Skorża, czy Petrescu mieli własne koncepcje Wisły, ale nie budowali drużyny od początku. To jest ta mała subtelna różnica. Wymienili kilka elementów, zostawiając przy tym wielu zawodników, którzy grali w Wiśle kilka lat.

Drużyna jest ewidentnie źle przygotowana do sezonu. To przypadek, że każdy z naszych piłkarzy gra gorzej niż na wiosnę? Najlepiej wyglądają ostatnio Jovanović i Biton. Dobrze wygląda także Iliev. Ten ostatni miał chyba dłuższe wakacje od pozostałych. Zbyt krótka przerwa między sezonami?
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 12.11.2011 o godz. 17:38.
Odpowiedz cytując