|
Widzieliście "rozmowę" Winnickiego z tym typkiem Lizutem z Roxy i dziennikarzolem TVN24?
Jak tylko Winnicki mówił coś konkretnego, to moderator wcinał się z "zostawmy to, przejdziemy później".
Demagogia, przeinaczanie faktów, atakowanie - to ich chleb powszedni. A potem wychodzi to z obiektywnym dziennikarstwem jak z "Śmiercią w Wenecji" jako nowym zajebistym, gangsterskim filmem.
|