7 kotów napisał(a):

Dokladnie tak wlasnie bylo.
"reprezentant Polski musi sie szanowac. Czy reprezentant Anglii wyjezdza gdziekolwiek na testy ? Chyba tylko medyczne przed podpisaniem kontraktu".
|
Odrobina realizmu by tu nie zaszkodziła. Tym się właśnie różni reprezentant Anglii od reprezentanta Polski, że dla pierwszego testy to brak szanowania się, dla drugiego rzeczywistość nie mająca z szanowaniem się nic wspólnego.
Piłkarsko to my raczej potęga nie jesteśmy więc, mając choć cień realnego spojrzenia na sprawy, testy Polaka w angielskiej lidze to raczej nie ujma na honorze.
Gdyby pojechał na testy do Kazachstanu - rozumiem oburzenie, ale do Anglii


Zapraszam na Ziemię
