Hanys napisał(a):

Moim zdaniem zawalił tylko 1 gola.. ale trzeba przyznać że strzał Mario wyszedł przedni - pod poprzeczkę - także szanse nikłe na obronę... przy 2 co miał do powiedzenia? To bardziej Głowacki zawalił bo znowu dał się wyprzedzić.. Zaznacze też że ocena Szczęsnego byłaby niższa gdyby nie obroniona sytuacja sam na sam...
Brożek - nic nie z*ebał ale nie zauważyłem zeby w ogóle grał... co on dał zespołowi? Nie widziałem go ani razu - wszedł świeży i powinien gryźć trawę a ten sobie truchtał po boisku. To już Wasilewski nawet zrobił więcej w ataku niż Brozio.
|
Szczęsny zawalił przy 1 bramce. Strzał w środek bramki, bramkarz to musi wybronić.
Przy drugiej bramce to zacytuje Ci coś co uslyszałem kiedyś od znajomego bramkarza: "Każda bramka między nogami bramkarza to jest jego błąd". Oczywiście od wszystkiego są reguły, ale w tym przypadku to był błąd Szczęsnego, przynajmniej według mnie.