orzeu napisał(a):

www.youtube.com/watch?v=BHTrAcSHdsU
wysylajcie im na kontakt24 czy jak to sie tam nazywa. ciekawe czy puszcza :]
Wrocilem z Marszu. Krotka zadyma na pl. Konstytucji, potem spokoj caly czas, chyba ze ktos chce za zaklocanie uznac petardy hukowe. Pozniej w pewnym momencie ktos krzyknal ze jest grupka antify ale to chyba byl farmazon, w kazdym razie w tamta strone pobieglo kilkaset osob solidnej bandy.
Pozniej jeszcze achtung polecial na trawnik przed ambasada radziecka.
Na koncu na placu na Rozdrozu ktos krzyknal "ITI spierdalaj", rozhustano woz transmisyjny i wrzucono im race do srodka. Wracajac z marszu pokrecilem sie jeszcze w okolicy placu Konstytucji, sporo ludzi z flagami chodzilo po ulicach, totalny spokoj, no i to wlasciwie by bylo na tyle. To co widze teraz na tvn24 to jest relacja podkrecona z tysiac razy wzgledem tego co sie dzialo.
Ogolnie w mojej opinii, na marszu duzo wiecej ludzi niz na naszych pochodach mistrzowskich, mysle ze spokojnie bylo 20-30 tys. ludzi jesli nie wiecej. Bardzo duzo kibicow z calej Polski i grupek zadnych wrazen. Jak na taka ilosc bandy do bijatyki to cud ze nie doszlo do naprawde powaznych zamieszek.
|
Ja też już wróciłam.
Wybacz, że uściślę, bo spotkaliśmy się już w czasie Marszu - na pl. Konstytucji całkiem spora zadyma była. Akurat tak się składa, że byłam blisko centrum wydarzeń. Na tyle blisko, że oberwałam strumieniem z armatki wodnej i nałykałam się gazu.
Na policję posypało się sporo rac, petard i kostki brukowej.
Zadymę rozpoczęły oczywiście przepychanki z lewakami z blokady.
Niestety dopięli swego częściowo i Marsz przeszedł inną trasą.
Zadymiarze z antify cały dzień polowali na ludzi w barwach narodowych. Dotkliwie pobili kilku kibiców Bałtyku.