Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8023
Stary 11.11.2011, 08:49
Mateusz91 napisał(a):Wyświetl post
Powiem szczerze i otwarcie, jak wyglądała sytuacja. Kończył mi się kontrakt w Grecji, ale miałem przygotowaną nową umowę, która czekała na mój podpis. Zacząłem się jednak poważnie zastanawiać nad powrotem do Polski. Na jednym z meczów mojej drużyny obecny był skaut Wisły, który oglądał innych zawodników, ale przy okazji przypatrywał się również mojej grze. Następnie na finał pucharu Grecji przyjechał Stan Valckx, z którym spotkałem się po meczu. Powiedział, że jest zadowolony z mojej formy i zaczęliśmy rozmawiać o moim powrocie pod Wawel. Przyznał, że trener Maaskant widzi dla mnie miejsce w zespole i przedstawiono mi warunki finansowe. Valckx zaznaczył, że Wisła nie jest w stanie zapłacić mi tyle, ile Atromitos Ateny, ale ja byłem zdecydowany na powrót do Polski, więc zgodziłem się na te warunki. Wszystko wydawało się być dopięte na ostatni guzik i byłem na dobrej drodze do podpisania kontraktu z Wisłą Kraków. Jednak w ostatniej chwili mój powrót do Krakowa został zablokowany przez osoby na najwyższym szczeblu…

Jednak Maaskant chciał Baszcza z powrotem do Wisły jak się okazuje.

Cytat z wislalive.pl, żeby potem nie było ...
Oczywiście, że chciał. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że ten transfer został zablokowany przez Cupiała...
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując