To Ty nie rozumiesz na czym polega kibicowanie. Jeśli komuś ciężko uzbierać raz na 2,3 tyg 19/25 zł to jasno widać, że problem nie leży w cenach biletów, tylko w czymś innym. Zakumaj to, bo siedze w temacie kilkanaście lat znam wielu różnych ludzi którzy na mecze chodzą, albo sie na nich pojawiają raz na jakiś czas i jak reagują na różne zmienne, jak (klasa przeciwnika, wyniki, medialność widowiska, pogoda, trasnfery itd) i wiem co potrafili zrobić jak był mecz z Apoelem jak biletów brakło a od tej pory ani razu na R22 się nie pojawili. .... z takimi ludźmi... Oni są potrzebni ale księgowej, a nie Armii Białej Gwiazdy
