Marszałek napisał(a):

|
Dla mnie to zwyczajne jaja i traktowanie ludzie jak baranów,a dla Ciebie podnoszenie prestiżu klubu. To może Mourinho podpiszmy,w Realu nie do końca są z niego zadowoleni? Sama wzmianka o tym podniesie prestiż klubu. Rzecz jasna do momentu gdy ktoś nie zrobi zdjęcia boiska, na którym Portugalczyk miałby prowadzić zajęcia. Wtedy prestiż klubu,że tak powiem, może zaliczyć glebę.
|
Przepraszam bardzo, ale kto tu zaraz po zwolnieniu Holendra prowadził dyskusję o Jimenezie?
Wybacz brutalną szczerość, ale nasze władze traktują was jak baranów, ponieważ - ujmując rzecz delikatnie - jest to skuteczne. Pójdzie pierd o Van Nisterloyu i już będziecie się kłócić, czy aby dla Wisły nie za stary tak jak teraz o to, czy Jimenez się nadaje (

).
Sprawdzało się przez lata puszczanie w eter bajek o "zielonym świetle" po wy.......eniu każdego kolejnego trenera, to czemu mieli tego zaprzestać? Stara piłkarska zasada: "masz frajera, to go duś". I nie ma, że boli i potem wam przykro.
A rację od początku miał 1q2: Maaskant był już zwolniony po odpadnięciu z APOEL-em. Nasz właściciel pozwolił mu reinwestować (niewielką) część pieniędzy za sprzedanych zawodników (

), a on tak się odpłaca!? Nie pierwszy raz powtarza się ten wzorzec "trenera wyklętego" na którego porażkę się czeka żeby go z hukiem wy.......ić, wiec na bank to nie przypadek.
Wnioski na przyszłość są bardzo proste, ale depresjonujące i mimo wszystko - chyba fajniej wierzyć w Jimenezów.