syryls napisał(a):

Matusiak był słaby, miał formę i tyle, zagrał rok dobrze a później to już tylko gorzej.
|
Moim zdaniem to jak na nasze warunki był więcej niż dobry tylko leń i balangowicz. Orest mu w jakiś sposób przemówił do jego pustego nocnika i zaczął się chyba dobrze prowadzić i grać tak jak powinien. Ale potem byl skok na kasę - Włochy zamiast jakiejś luźniejszej ligi, ponadto jakieś kłopoty osobiste (coś z żoną) no i po grajku.
Z tym że w przypadku Bruda to ja niestety nie powiedziałbym, że glowny problem polega na tym, że jest leniem i balangowiczem...