No to mnie pocieszyłeś, FraMat. Jak by to powiedział domorosły filozof:
trafiło się ślepej kurze ziarno, a PZPN-owi dobra decyzja. Kiedyś "przepchano" wymóg posiadania podgrzewanej murawy i zadaszonej trybuny, teraz będzie nakaz odnośnie boisk treningowych.
i DOBRZE!
Gdyby tak jeszcze można było wprowadzić wymóg posiadania normalnych prezesów, piłkarzy którzy pracują a nie symulują grę... OK, OK, fantastyka piętro wyżej
