No widzisz, ja mam odwrotnie. Kupiłem CoD tylko dlatego, że była promocja. Odpaliłem... I zero zaskoczenia.
Multi słabiutkie:
- mapy 2 na 2, wypełnione wszelakimi ustrojstwami- raj dla kamperów.
- połowa biega ze sniperkami i odchodzą tylko qs + aimassist- noż ....a z metra, z 15 zawsze siada. Szczytem wszystkiego, jest możliwość zrobienia sobie pod lufą snajperki, wyrzutni granatów. Nie trudno wyobrazić sobie co się dzieje na mapie.
- shotguny? teraz nawet z metra musisz kolesiowi wycedzić 2 razy (kpina. bo zanim zdążysz wystrzelić 2 raz, koleś już właduję cały magazynek w ciebie. Nie wiem kto wpadł na taki genialny pomysł, aby aż tak osłabić siłę rażenia shotgunów)
- ks. Teraz nie jest problemem zdobycie np. wsparcia helikoptera, czy bombowców. Teraz jest problem, aby wezwać je. 90% czasu mapy zawsze coś lata. Cały czas!!! Ostatnio już po minucie miałem strzelca śmigłowca, oraz nalot bombowy. Do końca mapy udało mi się wezwać tylko jedno z nich.
- łączenie regionalne. W słuchawce słychać tylko "....ujących" 16latków z Polski, lub Niemców.
- team balance to jakaś kpina.
- no i lagi, lagi, lagi...
Jedyne co jest fajne, to misje w co-opie (choć i tu dostaję ....icy. Chce zagrać z kimś na weteranie, łączy, łączy i... kolesie grają na normalu, a ja na weteranie :/ ). Została horda i single. Horda ujdzie, aczkolwiek nie stanowi problemu. Single za łatwy, bez polotu. Po 3 misjach wyłączyłem. Ot cały CoD- MW 2.5.