Wyświetl pojedynczy post
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8014
Stary 10.11.2011, 13:11
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Fakt faktem wrócił i zaczął ponownie walczyć o swoją pozycję w klubie. NIe ugryzł Basałaja, nie jest w stanie ugryźć Valcxa, to postarał sie o rozbicie tego trójkąta władzy (Prezes-Dyrektor Sporotwy - Trener) klubowej. Dla dobra Wisły ? Wydaje mi się, że przede wszystkim dla dobra własnego. Wszak każdy chce żyć godnie, a z milicyjnej emerytury na "godne życie" widocznie nie starcza.
Efekty działań Kapki widzieliśmy w poprzednim sezonie: rozpirzenie obrony, ściągnięcie takich wirtuozów jak Cikos czy Bunoza, którzy z marszu mieli zastąpić Marcelo i Głowackiego.
ja się tylko zastanawiam czy on nie jest/ był czwarty do tego trójkąta będąc przecież menadżerem, czyli niech Stan,, Maaskant i Basałaj robią swoje, a dolę swoją i tak mam. Wiem, że trudno sobie wyobrazić współpracę Stana z Kapką ale w Wiśle wszystko jest możliwe.
Ostatnio edytowane przez PvD : 10.11.2011 o godz. 13:13.
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.
Odpowiedz cytując