pan Dudi napisał(a):

|
No jasne, przecież to tylko symbol narodowy. Kto by się przejmował takimi pierdołami? Pokemony, nikt inny. Jak ktoś taki jak ty może być moderatorem na forum "kibicowskim"? Wstyd.
|
Rozumiem, że jakby na koszulkach był orzełek to cała reszta w polskiej pilce wrociłaby do normy?
Nie byłoby korupcji, durnych działaczy, braku pieniędzy na szkolenie młodzieży, braku inwestycji w infrastrukturę, braku nowoczesnego zarządzania, braku jakiejkowliek wizji rozwoju polskiej pilki, skostniałych struktur, lesnych dziadków, nieprzestrzegania procedur licencyjnych, nieliczenia się z kibicami, powoływania na siłę spolonizowanych cudzoziemców, żeby tylko się nie zbłaźnić?
Wam dac tylko symbol (chocby narodowy) a uznacie, że wszystko jest cacy.
Grześ Lato dzięki takim właśnie jak Wy doszedł do tego, do czego doszedł, bo umie sobie nimi manipulować.
Wstyd rzeczywiście byc czasami moderatorem na forum gdzie ludzie dostrzegają jedynie ułudy, pozory, dają sobie manipulowac, czepiają się spraw (może głębokich) ale w tym momencie najmniej istotnych.
Nigdzie nie napisałem, że podoba mi się brak godła. Ale do jasnej ch... to w tym całym bajzlu jakim jest PZPN nie jest to najwazniejsza, najistotniejsza sprawa do zmiany.
Teraz media i kibice zamiast naciskać na PZPN o rzeczywiste reformy w piłce będa zajmowały się orzełkiem a raczej jego brakiem... No typowo polskie podejście do tematu. A Grześ zaciera tłuste rączki