|
Lamey a Cikos, Czy porównywanie jednego słabego piłkarza do drugiego równie słabego ma jakiś sens ? Przypominam że kwota wykupu Cikosza to 300 k euro mogliśmy je wyłożyć chociażby na Marko Jovanovicia. A Lamey był na zakręcie swojej kariery Wisła była dla niego szansą na odbudowanie się, pewnie nie dostał kokosów.
To chybka Kapka ściągnął jeszcze bramkarza grającego w siatkówkę Jovanicia ? I nie wiem czy to on nie forsował Ubiparipa który plącze się gdzieś pomiędzy ławką rezerwowych a młodą ekstraklasą w Lechu...
Największą zaletą Maaskanta była to że potrafił przelać na słabych piłkarzy pewność siebie która z niego emanowała. Boję się że oni teraz mogą grać jeszcze gorzej.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 10.11.2011 o godz. 11:24.
|