Cytat:
|
Z tymi Jimenezami,czy innymi trenerami to jest jak z kosiarką na pustyni. Co z tego,że kupie sobie wypasiony model jak nie mam czego kosić. To będzie zakup dla samego zakupu. A no i mój prestiż wzrośnie. Ale nic poza tym.
|
Jeśli przypadkiem będzie Jimenaz to na pewno będzie chciał ze dwa worki trawy... bo inaczej tego nie widzę na dłużej. A tak sobie zasieje, podleje ... po roku coś wyrośnie skosi zobaczy gdzie trzeba dosiać dokupi jeszcze jeden worek dosieje poczeka, skosi... po następnym roku wyplewi ostatnie chwasty podsieje ... część młodej trawki łądnej trawki może nawet sprzedać żeby zarobić na następne worki trawy... i tak to się ma kręcić (mogło i nawet powinno się kręcić) a nie po roku odrazu orać wszytko i liczyć że tym razem od razu wszytko zaskoczy...