funkykoval napisał(a):

Efekty działań Kapki widzieliśmy w poprzednim sezonie: rozpirzenie obrony, ściągnięcie takich wirtuozów jak Cikos czy Bunoza, którzy z marszu mieli zastąpić Marcelo i Głowackiego.
Sorry ale nawet Lamey swoją grą okazał się lepszy od Cikosa - bardziej przydatny i efektywny....
|
To teraz dla odmiany ja się z Tobą nie zgodzę - mimo, że w hyde parku nadajemy na podobnych falach - Lamey efektywniejszy? Z przodu - powiedzmy. Tyle, że obrońca ma przede wszystkim bronić.
Zaraz wyjedziesz mi tekstem, że spłacił sie głowka z Litexem. W takim razie wyszedł na zero katastrofalnymi meczami (a maximum piachu zademonstrował przeciw Apoelowi na wyjeździe). Bez dynamiki, ruchliwości, dramatyczny w odbiorze, słabiutko asekurujący stoperów, z masą prostych strat przy wyprowadzaniu piłki.