|
Czarno widzę przyszłość trenerską w naszym klubie...
Dajmy na to, nowy trener przyjdzie w grudniu, ile będzie miał czasu, żeby zapoznać się z zawodnikami, przedstawić plan wzmocnień. Najbliższe okienko raczej będzie wyglądało tak jak wtedy kiedy nie było Stana, transfery za pięć dwunasta i to jeszcze wypożyczenia - a jak! Drużynę na pół roku też można zbudować...
Profesjonalizm pełną gębą po prostu.
Sorry ale jakoś ciężko mi znaleźć pozytywy w tym wszystkim, takie światełko w tunelu.
Powrót do PMS będzie tragiczny.
Mam tylko nadzieję, że Ci co byli za zwolnieniem Maaskanta nie będą wybrzydzali i burzyli się - jak się okaże, że nowym trenerem zostanie Fornalik lub inny tego typu wynalazek.
Będziemy żałowali tej decyzji, wcześniej czy później do wielu to dotrze - tak samo jak z Petrescu.
|