Wyświetl pojedynczy post
koniak
Senior Member
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7957
Stary 09.11.2011, 12:57
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Przejrzyjcie sobie poczatek tego wątku. Zadaniem Maaskanta, kiedy go przyjmowano rok temu, było odbudowanie drużyny, tak aby dopiero w sezonie 2011/2012 ta mogła stanąć do walki o LM.
Póki gra szła, wszyscy Maaskanta nosili na rękach.
Przyszedł okres pierwszych niepowodzeń, a wiekszość zaczeła na niego najeżdżać.
Chodziło Ci chyba o 2012/13, ale mniejsza z tym. Nie chcesz przyjąć do wiadomości, że Maaskanta nie zwolniono jedynie za słabe ostatnio wyniki, ale również za brak widocznej poprawy gry w porównaniu nawet do rundy jesiennej poprzedniego sezonu. Ten niby kryzys, który nas teraz dopadł nie różni się niczym innym od tego co graliśmy rok temu z tą różnicą, że teraz nie dopisuje nam szczęście, a nawet wręcz przeciwnie. Chcąc nie chcąc każdy wytyka Wiśle brak kontuzjowanych zawodników jako powód tych niepowodzeń, udowadniając jednocześnie, że gra Wisły opiera się na indywidualnościach (Małecki, Melikson). Nawet z tymi zawodnikami gra Wisły nie napawała optymizmem, jeśli popatrzymy na zgranie czy taktykę, pomysł(podać do Meliksona i co będzie to będzie). Do tego dochodzi defensywny styl gry, który na pewno razi w oczy wszystkich pamiętających grę Wisły po przejęcia jej przez Cupiałą.

Dodam jeszcze, iż nie chce mi się wierzyć w ten pierwszy próbny sezon dla Maaskanta. Gdyby zajął miejsce nie premiowane grą w pucharach, na pewno przynajmniej rozważano by jego zwolnienie. Jakby nie patrzeć w Wiśle co sezon od 14 lat gra się o mistrza i zawsze jest skład, który jest w stanie ten cel osiągnąć. Z pewnością właśnie tak zapatruje się na to Cupiał.
Ostatnio edytowane przez koniak : 09.11.2011 o godz. 13:04.
Odpowiedz cytując