Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7955
Stary 09.11.2011, 12:31
Nie rozumiem... Maaskanta już nie ma, a wy nadal na niego najeżdżacie?
Taka próba usprawiedliwienia sobie błędnej decyzji?
Maaskant w cytowanym wywiadzie miał 100% racji.
Przejrzyjcie sobie poczatek tego wątku. Zadaniem Maaskanta, kiedy go przyjmowano rok temu, było odbudowanie drużyny, tak aby dopiero w sezonie 2011/2012 ta mogła stanąć do walki o LM.
Póki gra szła, wszyscy Maaskanta nosili na rękach.
Przyszedł okres pierwszych niepowodzeń, a wiekszość zaczeła na niego najeżdżać.
Co do jego konferencji. Facet miał 100% racji tak rozmawiajac z dziennikarzami. Trener, oprócz prowadzenia drużyny na treningach i w meczach, musi ja prowadzic także w sferze motywacyjnej i wolicjonalnej. I to robił Maaskant. Gadki o dwóch równorzędnych skladach miały podnosic morale zmienników/
Zdaję sobie sprawę, że większość nie widzi pozytywnych zmian w grze druzyny, ale nad tym nie ma co dyskutować. Jedni widzą, inni nie widzą. Ja należę do tych pierwszych.
I na koniec: wisienka.

Daliśmy koleżance zza Błoń satysfakcję z wygrania derbów.
Satysfakcja czysto sportowa (no i kibicowska), która nawet z rozkładu statystycznego raz na lata może się zdarzyć.

Ale po jaką ch...erę daliśmy im dodatkową satysfakcję zwalniając naszego trenera po przegranych derbach?
Gdyby został, choćby do konca rundy, oznaczałoby to, że owszem przegraliśmy, ale traktujemy to jak wypadek przy pracy.
Zwalniając go, pokazaliśmym że zabolało.
A tego nie powinniśmy byli pokazywać.
Ostatnio edytowane przez FraMat : 09.11.2011 o godz. 13:01.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując