Marszałek napisał(a):

|
Po hiszpańsku mówi chyba Chavez, Nunez, Diaz, Biton co się w na jakiejś telenoweli nauczył. Zresztą to żaden problem,bo mówić to on może co chce jak oni i tak tego wykonać nie będą potrafili.
|
no niby tak ale jezyk jako rola integracjii to wazna sprawa
bo co innego jak Polak z Polakiem sobie pogadaja,opowiedza swinski zarcik i prz piwku powspomianaja....a co innego jak to samo zrobi Polak z jego łamanym angielskim z jakims obcokrajowcem np Kirmem ,oczywiscie po angielsku ......tu widze tez duzy problem .