Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 08.11.2011, 21:07
Oldpara napisał(a):Wyświetl post
Abstrahując od reszty wypowiedzi to zdanie świadczy o tym w jakim oderwaniu od rzeczywistości żyjesz. Pokaż mi palcem kogoś kto odchodzi z dobrze płatnej pracy, bo nie zgadza sie z decyzjami szefa dotyczącymi firmy?!
Na świecie jest mnóstwo osób, dla których liczą się nie tylko pieniądze i które nie pracowałyby w sytuacji, w której nikt nie liczyłby się z ich zdaniem lub w warunkach, w których nie mogą się realizować. Nie tylko w sporcie, w każdej firmie. Jest też mnóstwo takich, którzy woleliby zrezygnować, niż podpisywać się pod projektem zmierzającym ich zdaniem w złą stronę. Nie uważam, by Moskal pracował z Maaskantem pod przymusemi lub nie mógł wykazywać mu błędów, gdyby uznał, że ów takowe popełniał.

Nie wmówisz mi, że Moskal pozostawał w sztabie Maaskanta dlatego, że nie zgadzał się z jego decyzjami i polityką działania, wbrew swojej woli. Ani że nie ponosi kompletnie żadnej odpowedzialności za obecny stan zespołu. Oczywiście nie znaczy to, że to na jego barki zrzucam winę za ostatnie niepowodzenia.
Ostatnio edytowane przez Markus : 08.11.2011 o godz. 21:10.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując