Kiedyś ktoś napisał w kontekście porażki w Lm. Rywale kupują -Wisła zbiera. Taka mała różnica.
Jest takie powiedzenie -Czemuś głupi? - bos biedny , czemuś biedny? Boś głupi.
Tyle w temacie. A czy to będzie firmował Maaskant ,czy Trappatoni to rzecz drugorzedna .
Ps. A gdyby mieli Wdowczyka trenera to w derbach przynajmniej by nogi rywalom pourywali i z pianą na ustach by biegali.
