Wesoły Roger napisał(a):

Podoba mi się...
Ale są problemy:
-co zrobić jeśli przewyższającej liczbie piłkarzy się nie chce harować... Trener swoje, gracze swoje...
-czy się ma odpowiednich graczy (z żelaznymi płucami) - Iliev odpada przy lżejszej grze, przy ciągłym pressingu odpadłoby pewnie dużo więcej piłkarzy
|
ad 1. zatrudnić trenera, który będzie umiał ich do tego zmusić (bo trener swoje, czyli "wszystko jest super i jesteśmy zadowoleni", a gracze swoje, czyli to, co mówił im Maaskant - "swoje" w tym przypadku jedni i drudzy mieli takie samo)
ad 2. skoro ma się reprezentantów Kostaryki, Hondurasu, Polski (Wilk), króla strzelców ligi serbskiej, młodego obrońcę, który z Partizanem grał w LM, reprezentanta Słowenii, Bułgarii i Izraela, to chyba jest wystarczający potencjał, żeby wygrać z zasranym Podbeskidziem, nie uważasz? Albo, żeby oddać więcej niż 1 celny strzał na ich bramkę?